Copy LinkXFacebookShare

Pracownicy zakładów mięsnych mogą taniej kupić wędliny i iść do kina

Jeden z największych pracodawców na Śląsku – Zakłady Mięsne Henryk Kania – stawiają na mocny rozwój świadczeń dla pracowników. Wprowadzają bogatą ofertę świadczeń dodatkowych w ramach systemu MyBenefit.

ZM Kania, jako wiodący producent na polskim rynku mięsnym, zatrudniają we wszystkich swoich zakładach ok. 2000 pracowników. Wielu z nich związanych jest z firmą od lat.

Obecnie mogą korzystać z bogatej liczby świadczeń pozapłacowych, tj. np. nieoprocentowanych pożyczek, darmowych posiłków, dofinansowań do transportu do pracy, ubezpieczenia grupowego czy rabatów w sklepach firmowych.

– Chcemy być jednak coraz bardziej atrakcyjnym pracodawcą, stąd też wprowadziliśmy właśnie system kafeteryjny Mybenefit – mówi Dominika Rąba z zarządu spółki.  Pracownicy są dla nas najwyższą wartością, ponieważ bez nich, nie bylibyśmy obecnie tu, gdzie jesteśmy. Dlatego też tak ważne jest ich docenianie – dodaje.

MyBenefit to internetowa platforma, dzięki której każdy pracownik ma możliwość samodzielnego dysponowania przyznanymi mu środkami z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych oraz ze specjalnie stworzonego budżetu.

Za środki zamienione na punkty może kupować wybrane z długiej listy produkty i usługi, jak np. bilety do kina, na koncerty, czy pobyty wypoczynkowe w Polsce, a także bony do sklepów.

System MyBenefit został wybrany przez ZM Kania m.in. dlatego, że posiada najszerszą w Polsce, stale rozwijaną ofertę świadczeń. To gwarantuje, że każdy pracownik znajdzie coś dla siebie.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”