Copy LinkXFacebookShare

Zapomnij o podorywce. Zostaw pług pod wiatą

Część rolników wciąż wykonuje po zbiorze zbóż tradycyjną podorywkę za pomocą pługa. Nie miesza on dobrze słomy i resztek pożniwnych z glebą, ale układa je warstwowo.

W ten sposób tworzą się swoiste "maty" ze słomy, które utrudniają podsiąkanie wody do wierzchniej warstwy. Dzięki temu wolniej kiełkują nasiona chwastów i ziarno samosiewów zbóż, a chodzi przecież o to, aby wzeszło ich jak najwięcej.

Im więcej zdąży ich bowiem skiełkować, tym mniejsze będą kłopoty ze zwalczaniem w uprawach następczych. Warstwa słomy utrudnia także kiełkowanie wysianych następczo nasion rzepaku czy ziarna zbóż ozimych.

Warstwowe ułożenie słomy utrudnia także jej rozkład w porównaniu z uprawą wykonaną agregatem ścierniskowym.

W tym roku uprawa pożniwna jest szczególnie trudna do przeprowadzenia na polach, na których doszło do silnego wylegnięcia zbóż. Pozostałe na polu duże ilości, długiej i nierozdrobnionej słomy skutecznie utrudniają pracę.

Jakby tego było mało, to na wielu polach jest bardzo sucho i rolnicy czekają na opady.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”