Copy LinkXFacebookShare

Jabłka z 2014 roku zostały sprzedane. Mimo rosyjskiego embarga

– Mimo problemów spowodowanych przez rosyjskie embargo zakazujące zakupu jabłek, cała ubiegłoroczną produkcję tych owoców udało się zagospodarować – poinformował PAP prezes Związku Sadowników RP, poseł Mirosław Maliszewski.

Jego zdaniem szkoda, że w ubiegłym roku część sadowników sprzedała jabłka deserowe i przemysłowe po bardzo niskich cenach. Zaznaczył, że wycofanie owoców z rynku w zamian za unijne rekompensaty, otwarcie nowych miejsc sprzedaży, pobudzenie popytu krajowego i wysoka sprzedaż koncentratu jabłkowego do USA spowodowały, że ceny jabłek idą w górę. – Wydaje się, że możemy zakończyć sezon w miarę po atrakcyjnych cenach – ocenił Maliszewski.

W minionych latach jabłka eksportowaliśmy przede wszystkim do Rosji, ale z powodu embarga wzmocnione zostały działania na innych rynkach m.in. UE, wschodniej i południowej Europy oraz w północnej Afryce i krajach arabskich. Prezes ZS RP zaznaczył, że branża chce w kolejnych latach bardziej umocnić swoją pozycję w Indiach, Chinach, Wietnamie, Tajlandii oraz Malezji.

– Jest perspektywa, że te rynki będą otwarte i nawet gdyby Rosja przedłużyła embargo na kolejne miesiące znajdziemy miejsca na świecie, gdzie będziemy mogli ulokować produkcję – zapewnił Maliszewski. Zaznaczył, że nawet jeżeli Moskwa ponownie otworzy swój rynek dla polskich jabłek, to znalezienie nowych miejsc zbytu pozwoli na dywersyfikację eksportu i zmniejszy uzależnienie od tego wielkiego kraju.

Władze na Kremlu wprowadziły embargo na początku sierpnia 2014 r., a więc przed sezonem zbioru jabłek. Jeszcze w 2013 r. na rosyjski rynek Polska wysyłała ponad połowę eksportu tych owoców – ok. 676 tys. ton wartych 255,8 mln euro. Przed rokiem wysyłki spadły o 23 proc.

Trudności ze zbytem jabłek wykorzystały zakłady przetwórcze, które jesienią oferowały wyjątkowo niskie ceny skupu – nawet 10 groszy za kilogram. Obecnie na rynku hurtowym w Broniszach owoce kosztują 2-3 zł za kg.

Problemy sadowników spowodowały większe zainteresowanie jabłkami polskich konsumentów i organizacji charytatywnych, do których kierowane były owoce w zamian za unijne rekompensaty.
– Spowodowało to wzrost konsumpcji. Myślę, że będzie to sezon, gdy Polacy kupili przeciętnie nawet 18 kg jabłek wobec 14-16 kg jabłek w poprzednich latach – zakończył prezes Maliszewski.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”