Copy LinkXFacebookShare

Można czy nie można uprawiać kukurydzę w monokulturze?

Na szkoleniach z integrowanej uprawy roślin rolnicy najczęściej pytają: czy nowe przepisy, obowiązujące od początku tego roku, zezwalają na uprawę kukurydzy w monokulturze? Czy rolnik, który zasieje na tym samym polu kukurydzę po kukurydzy zostanie ukarany mandatem przez inspektora Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa?

Rozporządzenie ministra rolnictwa z 18 kwietnia 2013 r. w sprawie wymagań integrowanej ochrony roślin (Dz. U. poz. 505) są bardzo nieprecyzyjne, a do dziś (stan na 4 lutego 2014 r.) na stronie internetowej Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie zamieszczono metodyki integrowanej ochrony kukurydzy. Nawiasem mówiąc, jestem trochę zdziwiony miejscem umieszczania takich metodyk, bo raczej szukałbym ich na stronie Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa (PIORiN) niż na stronie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Może warto byłoby je także zamieścić na stronie PIORiN-u?

Z informacji uzyskanych w resorcie rolnictwa wynika, że rolnik, biorąc pod uwagę spełnienie wymogów związanych z ubieganiem się o dopłaty bezpośrednie, nie powinien być ukarany za uprawę kukurydzy po kukurydzy, bo gatunek ten został wyłączony ze zbóż. Natomiast stanowisko Głównego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa, czyli jednostki odpowiedzialnej za kontrolowanie przestrzegania zasad integrowanej ochrony roślin nie jest tak jednoznaczne. Decyzję ma bowiem podejmować podczas kontroli inspektor, biorąc pod uwagę warunki lokalne, w tym zagrożenie ze strony szkodników. 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”