Copy LinkXFacebookShare

Eksperci tną szacunki zbiorów pszenicy w UE

We wrześniowym raporcie analitycy Strategie Grains po raz kolejny obniżyli szacunki unijnej produkcji pszenicy miękkiej w bieżącym sezonie. Tym razem prognozy poleciały w dół o 1,4 mln ton do 136,5 mln ton.

Oznacza to, że zbiory będą o 10 proc. niższe od ubiegłorocznego wyniku. Ostatnia obniżka ponownie jest efektem niekorzystnych warunków pogodowych odnotowywanych wiosną w niektórych krajach UE, a szczególnie we Francji. Do grona krajów dotkniętych skutkami złej pogody eksperci zaliczają też Niemcy, Belgię i Luksemburg – informuje FAMMU/FAPA.

Gorsze rezultaty tegorocznych zbiorów u wymienionych producentów zostały częściowo zrekompensowane przez zwiększenie szacunków dla Czech, Słowacji, Szwecji i Hiszpanii.  Strategie Grains podkreśla, że również jakość ziarna nie jest najlepsza. Dotyczy to zwłaszcza Francji, krajów bałtyckich oraz Polski.

W dół – z 66 do 59 proc. – skorygowano odsetek pszenicy konsumpcyjnej. Dla porównania w zeszłym sezonie udział ten wynosił 71 proc. Biorąc pod uwagę gorsze wyniki zbiorów pszenicy (ilość i jakość) SG obniżył prognozę unijnego eksportu tego gatunku w bieżącym sezonie o 1 mln ton do 23,7 mln ton (-8 mln ton r/r).

Francuscy analitycy zrewidowali również przewidywaną produkcję jęczmienia z 60,6 do 60 mln ton (-2 proc. r/r). Susza i upały odnotowywane w niektórych krajach (zwłaszcza we… Francji) w ostatnich kilku tygodniach wpłynęły też na negatywną korektę prognoz zbiorów kukurydzy. Szacunki spadły o 1,3 mln ton do 59,3 mln ton (+4 proc. r/r).

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”