Copy LinkXFacebookShare

Przyczepa Kobzarenka PT-12 do bel

Ukraiński producent maszyn rolniczych i przyczep Kobzarenka, wprowadza na nasz rynek maszyny do zbioru i komasowania bel.

Jedną z tych maszyn jest przyczepa samozaładunkowa o symbolu PT-12. Maszyna pozwala na zbiór bel cylindrycznych leżących na boku, a nie na denku i układanie ich na skrzyni ładunkowej. Skrzynia składa się z ażurowych wsporników, które utrzymują bele w dwóch, poziomych rzędach na platformie przyczepy. Trzeci rząd bel jest układany na dolnych rzędach bel.

Hydrauliczne ramię

Załadunek odbywa się poprzez hydraulicznie sterowane ramię, które ma regulowany rozstaw pałąków chwytających i ładujących bele na platformę. Maszyna po ułożeniu dwóch bel obok siebie i jednej u góry, wykonuje przesuw ich o długość równą wysokości beli. Bele przesuwa przednia ścianka sterowana hydraulicznie. Dzięki temu z przodu ciągle jest wolne miejsce, gotowe do przyjęcia kolejnych trzech bel. Po załadunku wszystkich bel (tutaj 15 sztuk), maszyna składa ramię w pozycję transportową, przystosowując maszynę do przejazdu na miejsce składowania sprasowanego cylindrycznie materiału.

Bele w różnych rozmiarach

Rozładunek polega na otwarciu tylnej ścianki oporowej przyczepy i wysunięciu bel w pozycji poziomej na ziemię. Przyczepa nie stawia bel do pionu, a układa je na leżąco obok siebie. Oś przyczepy jest sztywna, wyposażona w koła z oponami 400/60-15,3. Urządzenie jest przystosowane do bel o średnicy od 1,1 do 1,45 m. Masa całkowita przyczepy do zbioru bel wynosi 5400 kg, z kolei masa własna to 1400 kg.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”