Copy LinkXFacebookShare

New Holland FlexCommand-7, czyli sterowanie tabletem

Producent z logo niebieskiego liścia poszerzył swoją ofertę o nowe urządzenie do obsługi systemów rolnictwa precyzyjnego i maszyn współpracujących w systemie Isobus. Specjalny tablet o nazwie FlexCommand-7 jest już dostępny na polskim rynku.

W odróżnieniu od innych tego typu rozwiązań obecnych w branży sprzętu rolniczego, panel obsługowy marki New Holland jest samodzielnym nierozłącznym elementem. FlexCommand-7 został bowiem już na etapie produkcji specjalnie przystosowany do swojej roli.

Minusem tego rozwiązania jest brak możliwości wyboru producenta czy modelu tabletu. Po stronie korzyści z kolei możemy zapisać bardzo dużą odporność na trudne warunki robocze urządzenia. Jak zaznacza producent, w odróżnieniu od konkurencyjnych dwuelementowych rozwiązań z tradycyjnym tabletem FlexCommand-7 jest niewrażliwy na zapylenie czy deszcz.

Wyświetlacz możemy przenosić z jednego ciągnika do innego, na maszynę samojezdną bądź zabrać go ze sobą do biura czy do domu. FlexCommand-7 ma wbudowany moduł Wi-Fi, który służy do bezprzewodowej komunikacji z jednostkami sterującymi maszyn. Warunkiem jest ich kompatybilność ze standardem Isobus oraz obecność specjalnej bramki komunikacyjnej.

Tablet możemy szybko i łatwo zdemontować z ciągnika bądź maszyny samojezdnej i wykorzystać go jako telefon komórkowy czy źródło internetu. Korzysta on wówczas z wbudowanego zasilania akumulatorowego. W czasie współpracy z maszyną bądź systemem jazdy równoległej wyświetlacz wymaga przewodowego zasilania z instalacji elektrycznej pojazdu.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”