Copy LinkXFacebookShare

W województwie lubuskim znaleziono kolejne martwe dziki

W okolicach Tarnowa Jeziernego (pow. wschowski, woj. lubuskie) znaleziono kolejnych dziewięć martwych dzików. To efekt poszukiwań związanych z wykryciem w regionie ASF u zwierzęcia potrąconego przez samochód.

– Znajdowaliśmy padłe dziki w różnym wieku, od małego do dużego. To nie jest tak, że one dożyły swojego wieku – mówi jeden z uczestników akcji w rozmowie z "Gazetą Lubuską".


Dodaje, że kiedy dziki umierają ze starości chowają się w takich miejscach, do których rzadko człowiek trafi.

W sobotniej akcji przeszukiwania lasów uczestniczyło 150-170 osób. Nie wszyscy chętni mogli w niej wziąć udział. Osoby, które hodują świnie lub pracują w gospodarstwach z trzodą chlewną były wykluczane z działań ze względu na możliwość przeniesienia choroby z dzików na świnie.

Akcja szukania martwych osobników prowadzona była pod nadzorem powiatowego i wojewódzkiego inspektora weterynarii. Od padłych dzików pobrano próbki, które zostały przekazane do Państwowego Instytutu Weterynaryjnego-Państwowego Instytutu Badawczego w Puławach

Przypomnijmy, że w czwartek okazało się, że samica dzika potrącona przez samochód w okolicy Tarnowa Jeziernego była chora na ASF. Zwierzę znaleziono przy drodze 4 listopada.

W piątek wojewoda lubuski wydał rozporządzenie w sprawie określenia terenu skażonego o promieniu 5 kilometrów od miejsca znalezienia chorego dzika.
 

  • Więcej aktualnych informacji na temat afrykańskiego pomoru świń będzie można znaleźć w najnowszym wydaniu magazynu Hoduj z Głową Świnie. ZAPRENUMERUJ

źródło: "Gazeta Lubuska"

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”