Copy LinkXFacebookShare

ASF w Niemczech. Czy możemy się czegoś nauczyć?

Wirus ASF został wykryty u 29 dzików w Niemczech. Tamtejsze władze wprowadziły wiele działań, które mają na celu zatrzymanie tej choroby. Czy polskie służby mogą wyciągnąć z tego lekcję w jaki sposób należy zwalczać wirusa?

"Polskie władze i koła łowieckie mają unikalną możliwość sprawdzenia jak w obliczu pandemii postępują Niemcy i jaką wprowadzone przez nich procedury mają skuteczność. To cenna lekcja pokazująca jak można było uniknąć błędów z 2014 gdy po raz pierwszy potwierdzono wirusa pomoru świń na Podlasiu" czytamy w komunikacie Krajowego Związku Pracodawców Producentów Trzody Chlewnej POLPIG.

Służby w Niemczech do tej pory znalazły 29 padłych dzików. Od 15 września podjęły one konkretne działania, mające na celu zapobieganie rozprzestrzenianiu się ASF w Niemczech. Więcej informacji na ten temat znajdziesz TUTAJ.

  • Niemieckie władze wprowadziły wiele działań, które mają powstrzymać wirusa ASF
  • Niemcy intensywne zbierają padłe dziki i grodzą zainfekowane tereny
  • W Niemczech ma miejsce eliminacja populacji dzików z zagrożonych terenów
  • Służby wprowadziły obowiązek bioasekuracji gospodarstw trzodowych
  • Działania niemieckich służb są zbliżone do tych realizowanych w Czechach i w Belgii.

Jak Niemcy walczą z ASF-em?

Działania wprowadzone w Niemczech, jak informuje POLPIG, są zbliżone do tych, które wprowadzono w Czechach i w Belgii. Oba te kraje uniknęły zakażeń wirusem ASF świń domowych.

Hodowcy trzody chlewnej należący do związku uważają, że skuteczna walka z ASF polega na połączeniu kilku odpowiednio wprowadzanych elementów.

Należą do nich intensywne zbieranie padłych dzików, izolacja przypadków ASF u dzików przez stosowanie grodzenia zainfekowanych terenów, eliminacja populacji tych zwierząt z zagrożonych terenów, bioasekuracja gospodarstw utrzymujących trzodę chlewną oraz dyscyplina społeczna.

– W Polsce sześć lat temu nie mieliśmy wystarczającej wiedzy jak walczyć z ASF. Zlecenia unijne, które wtedy były realizowane, różnią się od tych stosowanych obecnie, szczególnie w odniesieniu do znaczenia redukcji populacji dzików, zbierania padłych dzików oraz grodzenia zainfekowanych terenów – wyjaśnia Aleksander Dargiewicz, Prezes Krajowego Związku Pracodawców Producentów Trzody Chlewnej POPLIG.

Jego zdaniem do teraz w Polsce służby nie realizują odstrzału zagrożonej chorobą populacji dzików na odpowiednim poziomie.

"W walce z ASF najważniejsze są szybkość reakcji, odpowiednie środki finansowe i sprawna komunikacja na linii rząd – myśliwi – hodowcy. Oszczędności, które usiłuje zrobić się dziś, zemszczą się kosztami gospodarczymi w przyszłości, upadkiem hodowli i kosztami utylizacji milionów sztuk świń" czytamy w komunikacie KZP-PTCH POLPIG.

  • Więcej informacji na temat afrykańskiego pomoru świń znajdziesz w najnowszym wydaniu magazynu Hoduj z Głową Świnie. ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”