Copy LinkXFacebookShare

Rzekomy pomór drobiu w Macedonii Północnej

Główny lekarz weterynarii poinformował o wystąpieniu ogniska rzekomego pomoru drobiu w Macedonii Północnej. W konsekwencji choroby kraj ten nie może eksportować mięsa i wyrobów drobiowych do krajów Unii Europejskiej. 
 
Rzekomy pomór drobiu jest chorobą zakaźną i zaraźliwą wywoływaną przez wirus należący do rodzaju Rubulavirus
 
Okres inkubacji trwa od 5 do 15 dni. W przypadku zakażenia szczepami welogenicznymi choroba przybiera postać nadostrą lub ostrą.
 
Zwierzęta stają się osłabione, apatyczne, mają duszności, obrzęk spojówek i głowy, pojawia się biegunka o zielonkawym zabarwieniu, a u części ptaków występują zaburzenia nerwowe.
 
U niosek występuje gwałtowny spadek nieśności, a ich jaja są odbarwione, bez skorup. Śmiertelność zwierząt sięga 100%. 
 
Zakażenie szczepami mezogenicznymi powoduje przebieg umiarkowany. Objawy choroby występują głównie ze strony układu oddechowego, rzadziej nerwowego.
 
Zakażenia szczepami lentogenicznymi powodują przebieg subkliniczny. U młodych ptaków pojawiają się objawy łagodne ze strony układu oddechowego.  
 
W związku z informacją o wystąpieniu ogniska rzekomego pomoru drobiu, Macedonia Północna nie może być dłużej uznawana za kraj o statusie wolnym od tej choroby.
 
Władze weterynaryjne tego kraju nie mogą dłużej certyfikować przesyłek, wśród których są świeże mięso drobiowe, drobiowe wyroby mięsne oraz nieprzetworzone produkty mięsne i nieprzetworzone produkty uboczne.
 
Produkty te nie mogą być również wysyłane do krajów Unii Europejskiej.  
 



 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”