Copy LinkXFacebookShare

Na prestiżowych targach w Chinach promowali polski drób

Podczas trzeciej edycji Międzynarodowej Wystawy Żywności, Mięsa i Produktów Rybnych w chińskim Kantonie nie zabrakło stoiska kampanii promocyjno-informacyjnej "Europejski drób-w jakości siła" – organizowanej przez Krajową Radę Drobiarstwa.

Akcja promuje drób wyprodukowany w systemie jakości QAFP m.in. na rynku chińskim. Odwiedzający te prestiżowe targi mogli więc poznać walory polskiego i europejskiego mięsa oraz dowiedzieć się o jego wysokiej jakości i bezpieczeństwie.

– Targi były znakomitą okazją do nawiązania nowych kontaktów biznesowych, a stoisko naszej kampanii cieszyło się ogromnym zainteresowaniem odwiedzających. Chiny od dawna są bardzo ważnym partnerem w kontekście rozwoju polskiej branży drobiarskiej, dlatego stale dążymy do zacieśniania relacji – mówi Łukasz Dominiak, dyrektor generalny Krajowej Rady Drobiarstwa-Izby Gospodarczej.

– Należy podkreślić, że istotnym punktem wyjazdu do Chin był udział szerokiego grona polskich producentów i eksporterów drobiu, którzy wspólnie z nami mieli możliwość spotkania ze ścisłym kierownictwem władz chińskich, odpowiedzialnych za dopuszczenie rodzimych zakładów  do eksportu na rynek Państwa Środka – dodaje.

Kluczowym punktem imprezy było seminarium dotyczące bezpieczeństwa i jakości żywności importowanej do tego wielkiego azjatyckiego kraju. Szef KRD-IG omówił tematykę związaną z branżą drobiarską w Polsce i Unii Europejskiej oraz produkcją europejskiego drobiu zgodnie z wymaganiami obowiązujących systemów jakości.
 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”