Copy LinkXFacebookShare

Grypa ptaków niestraszna. Produkcja drobiu w Polsce rośnie

Produkcja drobiu w Polsce, mimo grypy ptaków, nie zwalnia tempa – wynika z analizy Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz przeprowadzonej na podstawie danych GUS o wylęgach i nakładach jaj wylęgowych.

Produkcja piskląt kurcząt rzeźnych w styczniu była aż o 10 mln (12 proc.) wyższa niż przed rokiem i doszła do 94,4 mln sztuk. Równie spektakularne wzrosty dotyczą kaczek. W pierwszym miesiącu br. na rynku pojawiło się bowiem ponad 1 mln 32 tys. sztuk piskląt (+14 proc. r/r).

Spowolnienia nie widać też u gatunku, który najbardziej ucierpiał podczas grypy ptaków, czyli u indyków. Dane o wylęgach są o niespełna 0,5 proc. lepsze niż rok temu i na rynku pojawiło się 2,3 mln sztuk piskląt. Stabilnie, o ponad 2 proc., rośnie też produkcja piskląt kur nieśnych.

– Informacje o wylęgach są zaskakujące. Najbardziej dziwi dynamiczny wzrost produkcji piskląt brojlerów w sytuacji, w której zamkniętych jest wiele rynków krajów trzecich, na które eksportowaliśmy około 5-6 procent produkcji – mówi Mariusz Szymyślik, dyrektor KIPDiP.

Zdaniem eksperta nakłady jaj wylęgowych wskazują, że przynajmniej w najbliższym miesiącu sytuacja nie powinna zmienić się. Co więcej, w przypadku kurcząt rzeźnych nałożono 121,1 mln jaj, co oznacza wyrównanie rekordu z sierpnia 2016 roku.

W styczniu najbardziej wzrosły wylęgi piskląt kurzych ogólnoużytkowych – ponad 500 proc. rok do roku. Do tej wielkości należy jednak podchodzić ostrożnie, ze względu na bardzo niską bazę 2016 roku. Wynik styczniowy jest porównywalny z odczytem uzyskanym dwa lata temu.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”