Copy LinkXFacebookShare

Ceny wyrobów mleczarskich są drastycznie zaniżane?

Hodowcy bydła i producenci mleka powoli wychodzą z kilkuletniego kryzysu. Okazuje się jednak, że wkrótce mogą mieć powody do zmartwień. Sieci handlowe drastycznie obniżają bowiem ceny produktów mleczarskich.

Polska Izba Mleka, Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka oraz Krajowy Związek Spółdzielni Mleczarskich Związek Rewizyjny stanowczo sprzeciwiają się polityce drastycznego obniżania cen wyrobów mleczarskich przez sieci handlowe.

31 stycznia złożyli list otwarty, który został skierowany do ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela oraz wicepremiera Mateusza Morawieckiego.

"Długotrwały kryzys na światowym i europejskim rynku mleka poważnie ograniczył produkcję mleka w krajach Unii Europejskiej. Skutki redukcji produkcji mleka są i będą zauważalne przez najbliższe lata" – czytamy w liście.

Ceny mleka są teraz na coraz wyższym poziomie. Jednak zdaniem autorów listu takie działania sieci handlowych mogą "wpłynąć na ich szybkie obniżenie". Dlaczego? Ponieważ przetwórcy, którzy mogą sobie w końcu pozwolić na płacenie wyższych stawek za surowiec rolnikom są z drugiej strony pod presją sieci handlowych, które znacząco obniżają ceny produktów mlecznych.

Sieci handlowe, które proponują bezwzględne zredukowanie cen produktów mleczarskich zdaniem autorów listu spowodują drastyczne obniżenie rentowność produkcji do poziomu poniżej kosztów, co obserwowaliśmy przez ostatnie miesiące i są uważane jako krok w kierunku likwidacji sektora mleczarskiego w Polsce.

List otwarty można pobrać poniżej lub znaleźć tutaj

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”