Copy LinkXFacebookShare

Zimowe winobranie zakończone. Ale trudno liczyć na dobry rocznik

Pracownicy winnicy Uniwersytetu Jagiellońskiego w Łazach koło Bochni zebrali z krzewów zamarznięte winogrona, z których ma powstać wino lodowe, trunek ekskluzywny i rzadko spotykany w naszym kraju. 
 
Jak wyjaśnił PAP Adam Kiszka, kierownik Winnicy "Nad Dworskim Potokiem" winogrona z przeznaczeniem na wino lodowe zbiera się przy dużym mrozie wynoszącym, co najmniej -7 stopni. W tym sezonie przyszedł on wyjątkowo późno, bo tuż przed Sylwestrem. Dlatego "zimowe winobranie" odbyło się w nocy z 30 na 31 grudnia.
 
– Znów zadziałała szczególna data, bo w 2011 r. winogrona na wino lodowe zbieraliśmy 11 listopada w Święto Niepodległości, a rok później – 6 grudnia w św. Mikołaja – śmieje się Adam Kiszka.
 
Winiarze z małopolskiej winnicy nie liczą jednak na dobry aktualny rocznik wina lodowego. Zebrano mało winogron odmiany hibernal, bo odpowiednia aura nadeszła zbyt późno a wcześniejsza ciepła pogoda sprzyjała rozwojowi grzybów i pleśni. Ten sezon i tak jest lepszy od ubiegłego, kiedy odpowiedni mróz pojawił się dopiero w połowie stycznia, za późno, by uzyskać surowiec dobrej jakości.
 
Winnica "Nad Dworskim Potokiem" ma doświadczenie w produkcji wina lodowego – powstały w niej już dwa roczniki z winogron zebranych w 2011 roku (rocznik eksperymentalny) i 2012 r.
 
Wino lodowe jest trunkiem ekskluzywnym – ze 100 kilogramów owoców otrzymuje się 10 litrów wina. Po uzyskaniu moszczu fermentuje on przez pół roku, a następnie dojrzewa. Wino rozlewa się do malutkich butelek o pojemności 200-300 mililitrów.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”