Copy LinkXFacebookShare

Zdradziecki tempomat. Mercedes wjechał w przyczepę ciągnika

Niezachowanie bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu było w ocenie policjantów przyczyną sporej kraksy z udziałem ciągnika rolniczego z przyczepą. 3 osoby trafiły do szpitala.

16 listopada na trasie relacji Kąp – Giżycko (woj. warmińsko-mazurskie) na prostym odcinku drogi doszło do zderzenia trzech pojazdów.

"Jadący mercedesem-benz 37-latek poruszał się w tempomacie za pojazdem, który w pewnym momencie wyprzedził ciągnik rolniczy. Kierujący mercedesem nie zdążył zareagować i wjechał na tył przyczepy ciągnika. Z kolei jadący za nim citroenem jumperem 62-latek również nie zachował należytej odległości od poprzedzającego go pojazdu i najechał na tył mercedesa" – relacjonuje Komenda Powiatowa Policji w Giżycku.

Z 7 osób biorących udział w tym zdarzeniu, 3 z obrażeniami trafiły do szpitala. Ruch na drodze był czasowo zablokowany, a policjanci wyznaczyli objazdy. Wszyscy kierowcy byli trzeźwi.

"Apelujemy, aby kierowcy w okresie jesienno-zimowym zmienili technikę jazdy. Przekraczanie dopuszczalnej prędkości oraz niezachowanie bezpiecznego odstępu od poprzedzającego pojazdu to jedne z najczęstszych przyczyn wypadków. Jeżeli jest mgła lub intensywne opady deszczu oraz duże natężenie ruchu na drodze, należy zwolnić do prędkości pozwalającej kierowcy kontrolować sytuację na drodze. Wspólnie zadbajmy bezpieczeństwo tak, aby każdy uczestnik ruchu drogowego miał możliwość bezpiecznie dotrzeć do celu swojej podróży" – brzmi przesłanie giżyckich stróżów prawa.

 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”