Copy LinkXFacebookShare

Wóz OSP wpadł do rowu. Druhowie wyjaśnili, co się stało

Prawdziwy pech dotknął strażaków z jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Naroku (woj. opolskie), których wóz uległ uszkodzeniom po wpadnięciu do rowu. Jak doszło do zdarzenia?

By wyjaśnić okoliczności kolizji z udziałem swojego samochodu ratowniczo-gaśniczego, która miała miejsce na drodze krajowej nr 94 w miejscowości Karczów, zarząd jednostki wydał oficjalne oświadczenie.

„30 listopada kierowca naszej jednostki, w celu uzupełnienia braków paliwa, kierował się na pobliską stację benzynową. Po przejechaniu bezawaryjnie kilku kilometrów nagle awarii uległ układ hamulcowy samochodu, co wiązało się z kompletnym brakiem hamulców i co doprowadziło do nieszczęśliwej kolizji” – czytamy we wpisie opublikowanym na facebookowym profilu OSP Narok.

Jak w nim dodano, tego samego dnia jednostka została wyłączona z tzw. podziału bojowego „z powodu braku sprawnego samochodu ratowniczo-gaśniczego”. Uszkodzony pojazd nie może bowiem oczywiście brać udziału w akcjach ratowniczych.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”