Copy LinkXFacebookShare

Władze gminy i mieszkańcy nie chcą kurzej fermy

W Motańcu obok Kobylanki na Pomorzu Zachodnim ma powstać ferma dla ponad 200 tysięcy kur. Sprzeciwiają się temu władze gminy i mieszkańcy, którzy obawiają się, że fetor z hodowli będzie uprzykrzał im życie.
 
Jak informuje Polskie Radio Szczecin miejscowy przedsiębiorca chce postawić kurniki nieco ponad 500 metrów od najbliższych domów. Wcześniej na tej samej działce zamierzał wybudować biogazownię, ale po protestach mieszkańców zmienił plan. 
 
Zgody nie ma jednak też na budowę kurników. – Zainwestowaliśmy tu swoje pieniądze i chcielibyśmy mieć tu świeże powietrze. Tam jest jezioro Miedwie, tu jest las, a raptem coś takiego miałoby tu powstać – mówią zgodnie mieszkańcy. 
 
Inwestycja jest na etapie wydania decyzji środowiskowej. Władze gmina chcą jednak wcześniej zmienić plan zagospodarowania przestrzennego. Hanna Olszewska z Urzędu Gminy w Kobylance zapewnia, że uchwała w tej sprawie trafi w maju na sesję rady. – Kiedy będzie obowiązywał plan, jeśli inwestor wystąpi do starostwa o pozwolenie na budowę kurników, to go nie dostanie – podkreśla w rozmowie z rozgłośnią.  
 
Inwestor nie chce komentować sprawy.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”