Copy LinkXFacebookShare

Wkrótce blokada granicy z Litwą w związku z karuzelą zbożową. Tamtejsi rolnicy jednak nie dołączą?

Litewscy rolnicy nie dołączą do zapowiadanego protestu polskich farmerów i nie zablokują największego przejścia granicznego między oboma krajami Kalwaria-Budzisko – powiadomił w poniedziałek przewodniczący Litewskiego Stowarzyszenia Producentów Zbóż, Auszrys Macijauskas.

Blokada polsko-litewskiego przejścia granicznego w związku z tranzytem ukraińskiego zboża ma rozpocząć się w piątek i trwać przez tydzień.

„Litewscy rolnicy nie blokowali, nie blokują i nie zamierzają blokować ukraińskiego zboża. (…) Widzimy problem, ale rozumiemy sytuację ukraińskich rolników" – powiedział Macijauskas w wywiadzie dla litewskiego radia publicznego LRT.

Przewodniczący Stowarzyszenia Producentów Zbóż przyznał, że jest problem z kontrolą ukraińskiego ziarna, który powinien rozstrzygnąć rząd, ale podkreślił, że „większym problemem dla litewskich rolników jest rosyjskie zboże”.

1 marca polscy rolnicy zapowiadają blokadę polsko-litewskiej granicy i nie wykluczają, że litewscy rolnicy dołączą do protestu. Decyzję o podjęciu akcji uzasadniają tzw. systemem karuzeli zbożowej, który polega na tym, że ukraińskie zboże wjeżdża do województwa lubelskiego czy podkarpackiego jako tranzyt przez Polskę, następnie kieruje się na Litwę, a po przekroczeniu granicy, przestaje być śledzony przez polskie służby. Wówczas samochód ze zbożem wraca na granicę i zmienia dokumenty, a ładunek staje się towarem unijnym, który swobodnie wjeżdża do Polski.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”