Copy LinkXFacebookShare

Traktorzysta jechał autostradą pod prąd

Nie dość, że autostradą, to w dodatku pod prąd jechał kierowca ciągnika rolniczego w okolicach Tarnowa (woj. małopolskie). Dostał mandat w wysokości 2250 zł.

Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie otrzymał zgłoszenie, że lewym pasem nitki autostradowej w kierunku Krakowa pod prąd jedzie traktorzysta. Zdezorientowani kierowcy zjeżdżali na prawy pas i pas awaryjny, a operator ciągnika z doczepioną kosiarką jak gdyby nigdy nic zmierzał w kierunku węzła zjazdowego Tarnów-Centrum. Został zatrzymany tuż przed tym zjazdem. 

– Kierowcą okazał się 60-letni mieszkaniec powiatu tarnowskiego, który tłumaczył policjantom, że chciał jechać od MOP Rudka w kierunku Tarnowa drogą techniczną wzdłuż autostrady. Jednak coś poszło nie tak i znalazł się na autostradzie, jadąc pod prąd. Postanowił kontynuować podróż, zjeżdżając jak najbliżej dla siebie prawej strony, czyli przy barierkach oddzielających pasy ruchu – informuje tarnowska KMP. 

Traktorzysta był trzeźwy, otrzymał mandat karny za jazdę pod prąd autostradą w wysokości 2000 złotych i 5 punktów karnych oraz 250 złotych za wjazd na autostradę ciągnikiem rolniczym. Pojazd został odholowany.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”