Copy LinkXFacebookShare

Traktorzyści nie ustąpili pierwszeństwa. Dwie poszkodowane kobiety

W wyniku nieustąpienia pierwszeństwa doszło do dwóch kolizji z udziałem ciągników rolniczych i samochodów osobowych. W obu przypadkach winni byli kierowcy traktorów.

W Pęzinie (pow. stargardzki, woj. zachodniopomorskie) w miniony poniedziałek ciągnik rolniczy marki Ursus zderzył się autem marki Seat Leon. W konsekwencji poważnym uszkodzeniom uległ przód „osobówki”, a leciwy traktora właściwie złamał się na pół. Na miejscu interweniowali ratownicy medyczni oraz strażacy z PSP w Stargardzie i OSP Pęzino.

Jak podaje „Kurier Szczeciński”, zdarzenie zostało zakwalifikowane jako wypadek. Bo poszkodowana została w nim 48-letnia kobieta, pasażerka z seata, która z urazem przedramienia trafiła do szpitala.

Wyjaśnianiem przyczyn kraksy zajęli się policjanci.

– 30-letni kierowca ciągnika nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierowcy seata – przekazała „Kurierowi” mł. asp. Dorota Biernikowicz z Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie.

Dzień później samochód osobowy i traktor zderzyły się w miejscowości Różaniec Pierwszy (pow. biłgorajski, woj. lubelskie).

– Przyczyną zderzenia było nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu przez kierującego ciągnikiem 42-latka, mieszkańca gminy Tarnogród. Poszkodowana to 49-latka z Luchowa, która podróżowała audi – wyjaśniła w rozmowie z portalem bilgorajska.pl asp. Joanna Klimek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju .

Na szczęście obyło się bez poważnych obrażeń. Oboje kierujący byli trzeźwi, skończyło się na mandacie.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”