Copy LinkXFacebookShare

Składki na spółki wodne powinna pobierać gmina

Krajowa Rada Izba Rolniczych wystąpiła do ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marka Gróbarczyka o "unormowanie działania spółek wodnych".

Temat spółek wodnych wraca jak bumerang na różnego rodzaju spotkaniach w rolniczym środowisku.

Tylko część z nich działa sprawnie, wiele natomiast z różnych względów (często za sprawą braku pieniędzy) "kuleje", a to przekłada się na zarośnięte rowy i inne cieki wodne oraz zaniedbane przepusty itp.

Pomysły na zreformowanie tego systemu było sporo. Jeden z nich zgłosiła teraz ministrowi gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Krajowa Rada Izb Rolniczych.

W swoim wniosku o "podjęcie działań legislacyjnych w zakresie unormowania działania spółek wodnych" pisze wprost, że obecnie większość spółek wodnych działa nieudolnie poprzez brak środków, przez co wielu rolników ma problem prawidłową gospodarką wodną na polach.

"Rozwiązaniem mogłaby być zmiana przepisów w ten sposób, aby składki na działalność spółek wodnych były pobierane przez gminę, która również sprawowałaby nad nimi nadzór. Takie rozwiązanie mogłoby zagwarantować prawidłową działalność i odpowiednią konserwację urządzeń wodnych" – wskazuje rolniczy samorząd.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”