Copy LinkXFacebookShare

Roztrzaskał przyczepy ciągnika i uciekł z pasażerem do lasu

Po wjechaniu w przyczepy ciągnika rolniczego kierowca osobowego peugeota uciekł wraz z pasażerem do lasu. Okazało się, że miał sądowy zakaz kierowania pojazdami.

W Borucinie (pow. radziejowski, woj. kujawsko-pomorskie) doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Wysłani na miejsce policjanci ustalili, że kierujący peugeotem nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i uderzył w przyczepy rolnicze, ciągnięte przez traktor.

Po zderzeniu przyczepy uszkodziły przydrożną kapliczkę. Jedna z nich wyglądała na poważnie uszkodzoną. Kierowca ciągnika powiedział mundurowym, że z samochodu wyskoczyło dwóch młodych mężczyzn. Obaj uciekli do pobliskiego lasu.

– Funkcjonariusze wspólnie ze strażakami OSP rozpoczęli poszukiwania uciekinierów oraz świadków zdarzenia. Jak ustalili, kierowcą pojazdu był 26-letni mieszkaniec powiatu radziejowskiego, a jego pasażerem 23-latek. Po kilkudziesięciu minutach poszukiwań, w zaroślach odnaleziono tego drugiego. Mężczyzna był nietrzeźwy, wydmuchał 1,3 promila alkoholu – relacjonuje asp. szt. Marcin Krasucki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radziejowie.

Następnego dnia zatrzymano 26-letniego kierującego podejrzanego o spowodowanie kolizji. Tłumaczył, że oddalił się z miejsca zdarzenia, gdyż miał sądowy zakaz kierowania.

– Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarzutów złamania sądowego zakazu kierowania oraz spowodowania kolizji drogowej. Za te czyny grozi do 3 lat pozbawienia wolności, kolejny zakaz kierowania oraz wysoka grzywna – wylicza Krasucki.
 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”