Copy LinkXFacebookShare

PSL będzie budować Zielone Targi. Krótka droga od rolnika do konsumenta

Żywność jest polską marką rozpoznawalną na całym świecie – mówił w Krakowie Władysław Kosiniak-Kamysz. Prezes PSL podkreślał, że dzisiejsi mieszkańcy miast poszukują zdrowej żywności, a taką mogliby znaleźć na tzw. Zielonych Targach.

Zielone Targi w każdym mieście powiatowym to jeden z postulatów Polskiego Stronnictwa Ludowego, przedstawionego w programie wyborczym "Rzeczpospolita Samorządowa".

– Zielone Targi to szansa na skrócenie drogi od tego, który wytwarza żywność – od rolnika, do konsumenta – powiedział polityk. Szef ludowców zwrócił uwagę, że Zielone Targi działają już w powiatowych miastach Małopolski, m.in. w Proszowicach i Kętach.

Jak zaznaczył, samorządy, w których będzie rządziło PSL, będą budować kolejne. – Te targi muszą być jak najszybciej zwolnione z opłat – podkreślił, wskazując, że żywność polska jest marką rozpoznawalną na całym świecie.

Zdaniem Kosiniaka-Kamysza Zielone targi, w tym targi pietruszkowe, kooperatywy spożywców cieszą się wielkim uznaniem szczególnie młodych ludzi w miastach. – Odchodzimy od hipermarketów, żywności przemysłowej. Przechodzimy na żywność ekologiczną, tradycyjną, taką, którą wytwarzają wyedukowani rolnicy – zaznaczył prezes PSL.

Podczas briefingu prasowego PSL wezwało również ministerstwo rolnictwa, aby przyjęło postulaty programowe ugrupowania. Zdaniem ludowców propozycje zawarte w programie "Rzeczpospolita Samorządowa" mogą przyczynić się do rozwiązania obecnych problemów rolników, którzy na 23 maja zapowiedzieli protest w Warszawie.
 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”