Copy LinkXFacebookShare

Producenci mięsa i produktów mleczarskich najwięcej stracą

Twardy brexit uderzyłby głównie w producentów mięsa i przetworów mięsnych oraz produktów mleczarskich, sprzedających na rynek brytyjski – ocenia Łukasz Ambroziak, analityk z Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Specjaliści PIE przypominają, że do 29 marca pozostało już tylko 81 dni, a warunki opuszczenia przez Wielką Brytanię struktur Unii Europejskiej nadal nie są jasne.


Zdaniem analityków brak porozumienia i tzw. twardy brexit przełożą się na wzrost stawek celnych, utrudnienia dla firm transportowych, a także ograniczenia w dostępie do brytyjskiego rynku pracy.

Wyjście Wielkiej Brytanii z UE bez umowy oznaczać będzie, jak podkreśla Ambroziak, powrót stawek celnych oraz zwiększenie poziomu barier pozataryfowych we wzajemnym handlu. Jak wyjaśnił, przy zachowaniu obecnej struktury towarowej "średnia ważona stawka celna" w polskim eksporcie do Wielkiej Brytanii może wzrosnąć do 8,5 proc.

– Twardy brexit w szczególności uderzyłby w producentów mięsa i przetworów mięsnych oraz produktów mleczarskich, sprzedających na rynek brytyjski. Średnia ważona stawka celna w eksporcie rolno-spożywczym do Wielkiej Brytanii może bowiem przekroczyć nawet 28 proc. Żywność stanowi około 20 proc. polskich dostaw do Wielkiej Brytanii, która jest drugim pod względem wielkości jej odbiorcą – wskazał analityk PIE.

Eksperci PIE zaznaczają, że według zapewnień brytyjskich polityków, z premier Theresą May na czele, Polacy przebywający na Wyspach powinni być spokojni o swój byt – ich dotychczasowe prawa mają być w pełni zachowane.
 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”