Copy LinkXFacebookShare

Polskę zaleje mleko z zagranicy? Górale boją się o oscypki

Na Podhalu coraz głośniej mówi się o tym, że likwidacja systemu kwot mlecznych w Unii Europejskiej może mieć negatywne konsekwencje dla tamtejszych rolników.

Górale obawiają się tego, że do Małopolski i na Podhale może trafiać znacznie więcej mleka z importu, a to spowoduje spadek jakości słynnych podhalańskich serów.

Radny powiatu tatrzańskiego Andrzej Gąsienica Makowski w rozmowie z Radiem Kraków podkreśla, że kluczem do wyrobu najwyższej jakości oscypków jest mleko pochodzące z regionu. – U nas są najlepsze trawy i bioróżnorodność. Ten smak jest zupełnie inny niż z pozostałych terenów – zaznacza.

W jego ocenie, podhalańskie sery pozostaną na rynku, ale będą tańsze, bo będą wyrabiane z innego mleka. – Wyczuje się to w smaku – ostrzega Gąsienica Makowski i ubolewa nad tym, że chociaż już dziś liczba krów na Podhalu jest symboliczna, gdy górale zaczną sprowadzać mleko z zagranicy, to ich hodowla w ogóle może przestać się opłacać.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”