Copy LinkXFacebookShare

Policja w sadzie. Nie chodziło o owoce

W sadzie policjanci znaleźli i zabezpieczyli około 5 kilogramów amfetaminy oraz 0,5 kilograma marihuany. Zatrzymany mężczyzna został decyzją sądu tymczasowo aresztowany.

Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Busku-Zdroju (woj. świętokrzyskie), zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej, zatrzymali 34-letniego mieszkańca miasta. Powodem było posiadanie środków odurzających.


– Funkcjonariusze widzieli, jak mężczyzna idzie do sadu znajdującego się w okolicy jednego z buskich osiedli. Tam pobył chwilę, a następnie skierował się do miejsca zamieszkania. Policjanci odwiedzili tajemnicze miejsce w sadzie i znaleźli kilka worków z zawartością białego proszku oraz suszu roślinnego – relacjonuje st. asp. Tomasz Piwowarski, oficer prasowy buskiej KPP.

Jak wstępnie zidentyfikowali stróże prawa, było to około 5 kilogramów amfetaminy oraz 0,5 kilograma marihuany. W związku z tym pojechali do 34-latka. W jego mieszkaniu oraz przy nim także znaleźli zabronione substancje – łącznie 370 gramów amfetaminy i 60 gramów marihuany. Buszczanin trafił do celi. Zabezpieczone narkotyki trafią do dalszych badań w laboratorium.           

– Decyzją Sądu Rejonowego w Busku-Zdroju 34-latek został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Wstępnie można oszacować, że dzięki działaniu kryminalnych zatrzymano około 8000 porcji narkotyków o szacunkowej czarnorynkowej wartości 300 000 zł. Mężczyźnie za działanie w warunkach recydywy grozi kara pozbawienia wolności nawet do 15 lat – podsumowuje Piwowarski.
 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”