Copy LinkXFacebookShare

Opił przyczepę, ale nie dojechał po jej odbiór

Kierujący ciągnikiem rolniczym – w drodze po odbiór przyczepy – uderzył w toyotę. Opijanie pojazdu dzień wcześniej i "poprawiny" rankiem mogą się dla niego skończyć nawet pobytem w więzieniu.


Służby ratunkowe zostały wezwane do zdarzenia drogowego w miejscowości Dąbrówka Mała (pow. węgorzewski, woj. warmińsko-mazurskie). Udali się tam stróże prawa oraz strażacy zawodowi z Węgorzewa, a także zastęp z OSP Guja. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało.

"Szybko okazało się, że kierowca traktora, który doprowadził do kolizji z toyotą, jest pijany. Przeprowadzone badanie wykazało, że mężczyzna miał blisko półtora promila alkoholu w organizmie. Pojazd, którym się poruszał, nie posiadał ponadto aktualnych badań technicznych. Jak tłumaczył mundurowym 45-latek, jechał po przyczepę, którą już wczoraj opił, a dziś rano poprawił jeszcze piwem" – relacjonuje Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie.

Mężczyzna stracił prawo jazdy. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem.
 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”