Copy LinkXFacebookShare

Nie sprawdzali maszyn, a dopuszczali je do prac w gospodarstwach

Wobec ośmiu osób diagnostów, którzy przyznali się do winy prokuratura skierowała do sądu wniosek o dobrowolne poddanie się karze grzywny. Pozostałym dwóm oskarżonym grozi do 5 lat więzienia.

Dziesięciu diagnostów maszyn rolniczych zostało oskarżonych o wystawianie fałszywych zaświadczeń, z których wynikało, że badane przez nich urządzenia nadają się do pracy na polu – poinformował Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

Sprawa dotyczy diagnostów takich maszyn rolniczych jak ciągniki, samobieżne opryskiwacze polowe i sadownicze, przeznaczone do stosowania środków ochrony roślin.

Zdaniem prokuratury mieli w dokumentacji technicznej poświadczać, że sprzęt jest w dobrym stanie technicznym i nadaje się do prac gospodarskich. Poświadczali nieprawdę w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Tymczasem okazało się, że stanu technicznego maszyn nie sprawdzali i sprzętu w ogóle nie widzieli. – W sumie mężczyźni usłyszeli 76 zarzutów – powiedział Meler.

Wobec ośmiu osób (przyznali się do winy) prokuratura skierowała do sądu wniosek o dobrowolne poddanie się karze grzywny. Pozostałym oskarżonym grozi do 5 lat więzienia.
 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”