Copy LinkXFacebookShare

Mozolna walka o wydostanie konia ze studni. Potrzebna była koparka

Ponad 8 godzin trwały zmagania strażaków, by wydostać konia ze studni. Akcja się powiodła, a znaczący udział miał w niej właściciel koparki.

Do tego niecodziennego zdarzenia doszło w minioną niedzielę (24 sierpnia) w miejscowości Szuminka (pow. włodawski, woj. lubelskie). Tego dnia strażacy zostali zadysponowani na jedną z tamtejszych posesji, gdzie znajdował się koń uwięziony w betonowej studni.

„Po przybyciu zastępów na miejsce zdarzenia okazało się, że zwierzę znajduje się na głębokości około 1 m poniżej gruntu. Działania polegały na zabezpieczeniu terenu oraz wykonaniu wykopu umożliwiającego częściową rozbiórkę studni i ułatwienie dostępu do zwierzęcia. Na miejsce wezwano lekarza weterynarii, który czuwał nad stanem konia. Po sprawnym wydobyciu zwierzęcia ratownicy zasypali wykop i studnię” – brzmi relacja na portalu Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej we Włodawie.

W akcji, oprócz ratowników z tej jednostki, brały udział zastępy z OSP Stawki i Różanka. Całe przedsięwzięcie trwało ponad 8 godzin.

Sukces nie byłby możliwy gdyby nie bezinteresowna pomoc właściciela koparki, który dobrowolnie użył własnego sprzętu do uratowania konia, za co szczególnie dziękujemy” – przekazuje włodawska KP PSP.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”