Copy LinkXFacebookShare

Mężczyzna wpadł do szamba masarni

Szczęśliwie zakończyły się poszukiwania 33-latka, który wybrał się do lasu na spacer i nie wrócił do domu. Następnego dnia po południu policjanci i strażacy odnaleźli 33-latka na terenie byłej masarni.

W niedzielę przed godziną 10 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie (woj. lubelskie) został powiadomiony o zaginięciu mieszkańca gminy Kock.

Mężczyzna w sobotę około godz. 19 wybrał się na spacer po lesie. Wieczorem poszukiwali go jego bliscy, ale bez skutku.

Zaalarmowani policjanci wraz ze strażakami przeprowadzili akcję na większa skalę. Odnaleźli zaginionego po godzinie 14, penetrując teren po byłej masarni w Kocku.

"33-latek znajdował się w mierzącym 5 metrów zbiorniku na nieczystości, do którego wpadł. Zbiornik był ledwo widoczny, bo cały porośnięty trawą" – relacjonują stróże prawa.

Jak dodają, mężczyzna był wychłodzony, ale przytomny. Został przekazany wezwanej na miejsce załodze karetki pogotowia.
 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”