Copy LinkXFacebookShare

Małopolska przed nowym unijnym rozdaniem

Kwoty zapisane w nowym PROW są niższe niż w latach ubiegłych, dlatego też uzupełnieniem dla projektów realizowanych na obszarach wiejskich może być dofinansowanie, które beneficjenci będą mogli otrzymać w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego dla naszego regionu – zauważył wicemarszałek woj. małopolskiego Stanisław Sorys.

Jak podkreślał wiceszef województwa podczas spotkania w sprawie starego i nowego PROW, teraz w ramach programu samorządy województw będą odpowiedzialne za podział środków w ramach takich działań, jak scalanie gruntów, inwestycje związane z tworzeniem wszystkich rodzajów małej infrastruktury (np. wodociągi i kanalizacje), działania zmierzające do ochrony dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego oraz zapewnienie mieszkańcom obszarów wiejskich podstawowych usług (np. budowa obiektów kulturalnych, targowisk itd.). Tak jak i w ubiegłej perspektywie, samorząd województwa wdrażał będzie także oś LEADER, czyli projekty realizowane w oparciu o lokalne strategie rozwoju.

– Jako jedno z niewielu województw wykorzystaliśmy wszystkie środki, które nam przyznano, a nawet wnioskowaliśmy o więcej. To pokazuje jak aktywne są w Małopolsce środowiska, którym zależy na rozwoju wsi: samorząd wojewódzki i samorządy lokalne, JST, Lokalne Grupy Działania oraz sami rolnicy i ich związki – mówił wicemarszałek Sorys, podsumowując efekty wdrażania unijnego programu w Małopolsce.

Zaznaczył, że ponad połowa z 231 mln euro z PROW 2007-2013 wykorzystana została na ochronę środowiska.

 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”