Copy LinkXFacebookShare

Lasy pełne poszukiwaczy skarbów

Podczas cieplejszych weekendów wielu pasjonatów historii wyrusza do lasu na tzw. wykopki – podaje serwis informacyjny Lasów Państwowych. Poszukiwania "skarbów" wymagają jednak, o czym rzadko kto pamięta, zgody wojewódzkiego konserwatora zabytków.

"Rozkopywanie terenów leśnych przez poszukiwaczy stało się prawdziwą zmorą leśników. Z roku na rok chętnych do własnoręcznego znalezienia artefaktów przybywa" – czytamy w serwisie LP.

W Nadleśnictwie Giżycko czterech pasjonatów historii z jednego ze stowarzyszeń z powiatu bartoszyckiego szukało ostatnio pamiątek po dawnych mieszkańcach powiatu. Nie dopełnili jednak istotnych formalności – nie postarali się o zgodę właściciela gruntów (Skarb Państwa reprezentowany przez nadleśniczego), ani o pozwolenie wydawane przez wojewódzkiego konserwatora zabytków.

"Decyzja wydawana jest tylko wskazanej osobie, przeważnie nie dłużej niż na rok. W pozwoleniu jest również określony rodzaj poszukiwanych przedmiotów (monety, militaria) oraz rodzaj sprzętu, czyli rodzaj detektora używanego do prac. Wraz z wnioskiem poszukiwacz powinien mieć mapkę z dokładnym określeniem terenu eksploracji, której ważność potwierdził wojewódzki konserwator zabytków" – wyjaśnia serwis LP.

Samowolne poszukiwania mogą mieć spore konsekwencje. Zgodnie z ustawą o lasach, zabronione jest robienie wykopów czy kopanie dziur, wszelkich czynności, które mogą doprowadzić do niszczenia ściółki leśnej. Grozi za to grzywna nawet do 5 tys. zł.

Poza tym na poszukiwaczy, którzy w internecie wystawiają znaleziska na aukcjach, czyhają policjanci ze specjalnych zespołów do zwalczaniem przestępczości przeciwko dziedzictwu narodowemu. "Osoby takie popełniają przestępstwa ścigane z art. 108 i 109 ustawy o ochronie zabytków, czyli zarówno niszczenie jak i próba wywozu zabytku za granice" – wskazują na koniec Lasy Państwowe.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”