Copy LinkXFacebookShare

Kruszywa z własnych kopalni przeznaczą na budowę dróg

Do końca przyszłego roku Lasy Państwowe zamierzają uruchomić pierwsze kopalnie kruszyw. Wydobywany materiał ma posłużyć do budowy leśnych tras oraz innych inwestycji drogowych realizowanych wspólnie z samorządami.

Przedsięwzięcie związane z tworzeniem kopalni jest kolejnym z serii tych, które mają "umożliwić wykorzystanie potencjału rozwojowego zakładów regionalnych Lasów Państwowych".


"Pierwszym krokiem było uruchomienie przez zakłady regionalne usług w zakresie budowy dróg leśnych. Jednak w wielu przypadkach doszło do nagłego podniesienia cen na kruszywo. Dlatego też powstał projekt, którego głównym celem jest pilotażowe uruchomienie eksploatacji kopalin na gruntach w zarządzie PGL LP" – wyjaśniono w serwisie informacyjnym Lasów.

Teraz trwa proces wyznaczania miejsc pod przyszłe kopalnie kruszyw w każdej Regionalnej Dyrekcji LP. Brane są pod uwagę przede wszystkim potrzeby inwestycyjne. Pierwsze kopalnie powinny ruszyć do końca przyszłego roku.

Zakłady mają zabezpieczyć – w jak największym stopniu – zapotrzebowanie na kruszywa do budowy dróg leśnych. Kopaliny miałyby być poza tym wykorzystywane przy realizacji wspólnych inwestycji LP z samorządami. To niewątpliwie byłby ważny krok w kierunku zmniejszenia kosztów inwestycji infrastrukturalnych.

Leśny państwowy gigant starannie przygotowuje się do wdrażania nowego projektu. Szczegóły przedsięwzięcia omawiano podczas konferencji w Mucznem, w której oprócz leśników udział wzięli również samorządowcy.
 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”