Copy LinkXFacebookShare

Koń wpadł do szamba. Bez koparki strażacy nie daliby rady

Przez ponad trzy godziny strażacy wyciągali z szamba konia. Akcja w miejscowości Budy (pow. staszowski, woj. świętokrzyskie) zakończyła się na szczęście sukcesem i zwierzęciu nic się nie stało.

Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce zdarzenia ruszyły cztery zastępy ratowników – dwa z OSP z Bogorii oraz po jednym z OSP w Jurkowicach i Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Staszowie. W akcji uczestniczyło łącznie 18 strażaków.

– Okazało się, że koń wpadł do szamba, głębokiego na dwa metry. W zwyczajny sposób nie dało się go wydostać, dlatego na miejsce sprowadzono koparkę należącą do urzędu miasta i gminy – opowiada młodszy brygadier Jarosław Juszczyk, zastępca komendanta powiatowego państwowej straży pożarnej w Staszowie w rozmowie z "Echem Dnia".

Strażacy przy użyciu koparki i łopatami rozkopali trzy kręgi szamba, by móc dostać się do zwierzęcia. Następnie zeszli do konia, zamocowali wokół niego pasy, te zaś przymocowane zostały do koparki i w ten sposób udało się go wyciągnąć.

Weterynarz, którego wezwano na miejsce, zbadał konia. Na szczęście okazało się, że zwierzęciu nic się nie stało.
 

źródło: "Echo Dnia"

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”