Copy LinkXFacebookShare

Kolejne zające trafiły do wolier

Kolejna partia zajęcy zakupionych przez Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego w Lublinie trafiła do siedmiu wolier adaptacyjnych zlokalizowanych na terenie obwodów łowieckich.

Region realizuje "Program odbudowy populacji zwierzyny drobnej w województwie lubelskim w latach 2009-2020". W ten sposób chce przywrócić do lasów i na pola zwierzęta, które w przeszłości były stałym elementem krajobrazu.  

– Przez wiele lat populacja zajęcy spadała do tego stopnia, że trudno było je spotkać w naturalnym środowisku. Stąd właśnie program, który już od 10 lat odbudowuje ich liczbę. Działania mają charakter etapowy. Na zimę zające trafiają do wolier adaptacyjnych, a na wiosnę są wypuszczane na wolność – mówi Sebastian Trojak, członek zarządu województwa.

Samorząd przekazuje pieniądze na materiały do budowy wolier adaptacyjnych, zakup młodych zajęcy, szczepionek i pasz, a koła łowieckie zapewniają zwierzynie opiekę, również weterynaryjną, podczas adaptacji w wolierach przez okres jesienno-zimowy.

To właśnie wtedy zające są najbardziej narażone na zagrożenia ze strony drapieżników, złych warunków atmosferycznych oraz słabej bazy pokarmowej.

W tym roku urząd marszałkowski zakupił 280 zajęcy i ulokował je w siedmiu wolierach o pow. około 1 ha każda.

Na realizację tegorocznej edycji programu wydano 93 tys. złotych, z czego aż 64 tys. na zakup zajęcy. Koszty po stronie beneficjentów wynoszą z kolei około 40 tys. zł.

Łącznie przez cały okres trwania programu (od 2010 roku) zakupiono już 2320 zajęcy.
 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”