Copy LinkXFacebookShare

Kawa w Polsce jedną z tańszych w Europie

Najwięcej kawy do Polski importuje się z Wietnamu i Niemiec, a na kolejnych miejscach znajdują się dostawcy z Brazylii i Ugandy. Kawa w Polsce jest jedną z najtańszych w Europie – pod względem ceny detalicznej tańsza jest tylko we Francji i Bułgarii.

Według ekspertów niska cena kawy w Polsce wynika z faktu, że najwięcej surowca importuje się bezpośrednio od plantatorów, bez pośrednictwa dużych europejskich dostawców. Według prognoz w przyszłości trend ten będzie się stale umacniać.

Najwięcej kawy do Polski importuje się z kraju będącego jednym z największych jej producentów na świecie – Wietnamu. W 2014 roku było to 38 proc. całego importu kawy do Polski. Niemal 1/4 kawy została sprowadzona z Niemiec, które są jednym z największych dystrybutorów w Europie. Wśród czołowych dostawców plasują się także Brazylia i Uganda – skąd pochodziło odpowiednio 15 i 4 proc. kawowego surowca.

Jak informuje Daniel Komorowski z firmy „Przyjaciele Kawy”, ponad połowa ogółu sprzedawanej na polskim rynku kawy pochodzi bezpośrednio z krajów, gdzie się ją uprawia. "Po doliczeniu kawy importowanej z mniejszych krajów zajmujących się jej uprawą, takich jak Laos, Honduras i innych, import bezpośredni osiąga zawrotne liczby, co stosunkowo rzadko się zdarza w skali całej Europy” – uważa Komorowski.

W Polsce średnia stała cena detaliczna wynosi 31,9 zł za kilogram, podczas gdy we Francji albo Bułgarii średnia cena wynosi 31,2 zł. Najdrożej w Europie kawę kupują Włosi, którzy za kilogram płacą nawet 74 zł.

Od największych eksporterów kawy – Brazylii i Wietnamu – pochodzi 71 proc. ogółu importowanej do Polski kawy nieprażonej, natomiast 67 proc. kawy palonej i przygotowanej do ostatecznego spożycia przybywa z Niemiec. Na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat ilość kawy importowanej do Polski wzrosła o niemal 8 proc.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”