Copy LinkXFacebookShare

Jurgiel: ziemia nie powinna przechodzić w niepożądane ręce

Ustawa o obrocie ziemią jest po to, by zahamować spekulacje, które miały miejsce w ostatnich ośmiu latach. Wyprzedaż była niekontrolowana – przyznał na antenie RMF FM minister rolnictwa.

Krzysztof Jurgiel był w poniedziałek gościem "Kontrwywiadu RMF FM". Podczas rozmowy z Konradem Piaseckim minister postawił cały szereg mocnych zarzutów pod adresem PO i PSL. – Były nieprawidłowości, których tamta koalicja nie potrafiła uporządkować – tłumaczył.

Jurgiel zwrócił uwagę, że "w całej Europie są ograniczenia w obrocie nieruchomościami rolnymi" i dlatego ustawa, nad którą aktualnie trwają prace w Sejmie nie jest niczym niezwykłym.

Szef resortu rolnictwa powiedział, że "cudzoziemcy będą mieli bardzo utrudniony dostęp do polskiej ziemi – tak, jak jest to w Niemczech, Danii, czy Francji".

– Nie jesteśmy zieloną wyspą Tuska, tylko krajem w Unii Europejskiej, gdzie zostały przyjęte pewne zasady, jeśli chodzi o gospodarowanie ziemią. Potrzeba naszego narodu jest taka, żeby ziemia była uprawiana przez fachowców i żeby nie przechodziła w niepożądane ręce – zaznaczył minister.

Minister rolnictwa i rozwoju wsi podkreślił, że ziemia to "dobro ogólnonarodowe"  i jako taka musi być odpowiednio chroniona.

Zwrócił uwagę, że poprzez projekt ustawy o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw rząd nie ma zamiaru zabronić cudzoziemcom kupowania polskiej ziemi, ale muszą oni spełniać warunki, np. mieszkać w Polsce, bo taka jest polityka rolna państw UE.

Krzysztof Jurgiel przyznał, że celem ustawy jest "poprawa struktury gospodarstw i niedążenie do koncentracji w jednym rękach".

W jego ocenie "w Polsce nagle pewna grupa zaczyna podnosić głos, bo będzie problem z przeniesieniem ziemi od słupów".

Dlaczego gospodarstwo rolne nie może mieć więcej, niż 300 ha? Bo rząd PiS nie chce "wracać do tego, żeby w Polsce byli obszarnicy i koncentracja ziemi", a taką normę ustalono w 2003 roku.

– Jestem osobiście zwolennikiem mniejszych powierzchni, bo są państwa, gdzie to jest 100 ha, 150 ha – przyznał szef resortu rolnictwa i dodał, że wiele spraw w tym zakresie wymaga uregulowania.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”