Copy LinkXFacebookShare

Jarmark Jakubowy, wędzona sielawa i hołubcie bielkowskie z Pomorza Zachodniego

Fundacja Dzieło Świętego Jakuba, organizująca Jarmark Jakubowy w Szczecinie i firma, której specjalnością jest wędzona sielawa z Pojezierza Drawskiego to kolejni członkowie Sieci Dziedzictwa Kulinarnego Pomorza Zachodniego.

Nowi członkowie sieci odebrali w piątek certyfikaty potwierdzające przynależność do niej z rąk marszałka województwa Olgierda Geblewicza.

Jarmark Jakubowy promuje regionalne i ekologiczne produkty tradycyjne, jak podkreślił Prezes Fundacji ks. Maciej Pliszka. Dzięki prowadzonemu w Szczecinie na placu przed katedrą sklepowi są one dostępne dla mieszkańców przez cały rok. Zapowiedział, że Fundacja ma w planach stworzenie sieci sklepów z takimi produktami, a także spółdzielni socjalnej, która produkowałaby żywność o najlepszej jakości z produktów regionalnych, na terenach dotkniętych bezrobociem, szczególnie popegeerowskich.

Wiesław Perłak, właściciel przedsiębiorstwa, które w Starym Drawsku posiada m.in. wędzarnię i smażalnię ryb chwalił się wędzoną sielawą. To koronny nasz produkt, mimo że mamy w ofercie inne smażone, wędzone czy surowe ryby takie jak węgorze, pstrągi czy troć. Sielawa to tradycyjna ryba z tych terenów – podkreślił.

W piątek także wpisano na Listę Produktów Tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi kolejny 33. produkt z Pomorza Zachodniego – hołubcie bielkowskie. To prosta, ale syta potrawa przypominająca swojskie gołąbki. W liść kapusty zamiast mięsa i ryżu zawijamy starte ziemniaki i gotowaną kaszę jęczmienną – opisuje współautorka wniosku o wpisanie potrawy na listę Ewa Pietruszko. To potrawa znana od 70 lat, która zwyciężyła w lokalnym konkursie "Poszukiwacze smaku". Pozwoliła w czasach powojennych ludności spod Sambora przetrwać na tych ziemiach trudne czasy – dodała. Stała się nawet potrawą wigilijną – zaznaczyła.

Wśród umieszczonych wcześniej na ministerialnej liście zachodniopomorskich produktów znajdują się także m.in. wytwarzane od lat według oryginalnych receptur produkty piekarnicze, w tym szczecińskie pierniki, przetwory ekologiczne, np. konfitury z róży, miody, ogórki kiszone, miody przelewickie czy puszka słynnego paprykarza szczecińskiego.

Sieć Dziedzictwa Kulinarnego Pomorza Zachodniego liczy obecnie 42 firmy i instytucji. Należy do Europejskiej Sieci Dziedzictwa Kulinarnego, która istnieje od 1995 r.

Aby stać się członkiem Sieci Dziedzictwa Kulinarnego Pomorza Zachodniego przetwórcy żywności powinni wytwarzać produkty z surowców produkowanych w tym regionie oraz szczegółowo opisać, jak one powstawały. Natomiast restauracje, punkty gastronomiczne i hotele powinny m.in. przygotowywać potrawy, które mają historyczne tradycje w regionie.

Członkostwo w Sieci daje przedsiębiorcom prawo do umieszczania informacji na internetowych stronach województwa i Europejskiej Sieci Dziedzictwa Kulinarnego, a także możliwość posługiwania się logo organizacji. Firmy wpisane na listę mogą bezpłatnie reklamować się w regionalnych folderach, a także uczestniczyć w regionalnych imprezach promocyjnych.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”