Copy LinkXFacebookShare

Innowacyjność w rolnictwie musi wynikać z potrzeb rynku

Innowacyjność w rolnictwie może przyczynić się do tworzenia nowych produktów, takich jak żywność o podwyższonych składnikach odżywczych, ale musi przede wszystkim wynikać z potrzeb rynku – uważa Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa.

W rozmowie z PAP w kuluarach 28. Forum Ekonomicznego w Krynicy szef resortu rolnictwa podkreślił, że innowacyjność w rolnictwie to przede wszystkim szukanie nowych rozwiązań, które pozwolą zwiększyć posiadany potencjał i w lepszym stopniu nim zarządzać.

– Innowacyjność w rolnictwie może być realizowana w wielu różnych obszarach. Jednym z nich jest tzw. rolnictwo precyzyjne, czyli stosowanie maszyn i urządzeń sterowanych przez satelity. W rolnictwie wchodzi też robotyzacja, nie tylko mechanizacja, ale roboty, które zastępują ludzi – dodał.

Zdaniem polityka innowacyjnością jest również tworzenie nowych produktów, takich jak żywność o podwyższonych składnikach odżywczych lub pozbawiona niektórych elementów, np. dla diabetyków lub osób, które nie mają enzymów trawiennych. – To również nowe sposoby przetwarzania żywności czy produkty o przedłużonym terminie ważności – powiedział.

W ocenie ministra, innowacyjnością jest też, uważana kiedyś za coś bardzo "starego i niepotrzebnego", żywność regionalna i tradycyjna, która przeżywa swój renesans.

– Wiele krajów zrobiło z takiej żywności pomysł na biznes. Na przykład Włosi mieli marną kuchnię, a z pasty, pizzy, szynki stworzyli synonim wysokiej jakości i uzyskują bardzo dobre przełożenie cenowe. Sprzedają to na cały świat – stwierdził minister i zauważył, że Polska ma wielkie bogactwo kulinarne i może stworzyć "coś jeszcze większego niż Włosi".


– Nasza żywność przez odpowiednią promocję może się stać synonimem dobrej żywności sprzedawanej na świecie – dodał.

W ocenie ministra innowacyjność w rolnictwie musi wynikać z potrzeb rynku.

– Nie może być tak, że pompujemy tylko pieniądze w naukowców, bo to jest czasami trochę wyciąganie pieniędzy. Na Zachodzie są dobre praktyki jeśli chodzi o badania innowacyjne; jeśli znajdzie się przedsiębiorców, którzy sfinansują 50 proc. budżetu projektu, to pozostałą kwotę dopłaci państwo. U nas oczekuję się programu wieloletniego, na który da państwo i trzeba odczepić się od naukowców. To nie jest dobre rozwiązanie – zauważył na koniec Ardanowski.
 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”