Copy LinkXFacebookShare

Dwa parki maszyn w gospodarstwie? KRIR: to absurd!

Rolnicy, którzy kupili z dofinansowaniem maszyny w ramach działania "Rozwój usług rolniczych" słyszą od urzędników, że nie mogą ich używać we własnych gospodarstwach. Ostatecznie na ten temat ma się wypowiedzieć ministerstwo rolnictwa.

Do resortu trafiło właśnie pytanie z Krajowej Rady Izb Rolniczych, będące pokłosiem sygnałów od rolników.


Chodzi o to, czy gospodarz, który podpisał umowę w ramach poddziałania "Wsparcie inwestycji w tworzenie i rozwój działalności pozarolniczej" – typ operacji "Rozwój przedsiębiorczości-rozwój usług rolniczych" w ramach PROW 2014-2020, może zakupionym w ramach dofinansowania sprzętem wykonywać pracę (usługi wewnętrzne) we własnym gospodarstwie rolnym.

"Powyższe zapytanie zostało skierowane w kontekście informacji przekazywanych przez pracowników Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, z których wynika, że działanie takie jest niedopuszczalne" – wskazuje KRIR.

Zdaniem rolniczego samorządu taka sytuacji doprowadza do absurdu. Rolnik posiadający odpowiedni do prac polowych sprzęt zmuszony byłby bowiem do korzystania z usług w innej firmie lub do posiadania drugiego zestawu maszyn do pracy w gospodarstwie.

"Wydaje się, że jest to sprzeczne z przepisami Ustawy o swobodzie wykonywania działalności gospodarczej, gdyż powszechnie uznawane jest świadczenie tzw. usług wewnętrznych. Nie należy też pomijać faktu, że do zakupionego w ramach projektu sprzętu rolnik dołożył przecież min. 50 proc. wkładu własnego" – zaznacza KRIR.
 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”