Copy LinkXFacebookShare

Chwile grozy podczas gaszenia lasu. Śmigłowiec wpadł do jeziora

Śmigłowiec gaśniczy wysłany do zmagań z płonącym lasem wpadł do jeziora. Na szczęście pilot wyszedł z maszyny o własnych siłach i trafił w ręce medyków.


Maszyna (należąca do prywatnego podmiotu, ale wynajęta na potrzeby leśników) brała udział w akcji gaśniczej odbywającej się w związku z płonącymi lasami na terenie Nadleśnictwa Świerklaniec (woj. śląskie).

"Prowadzący działania gaśnicze śmigłowiec podczas pobierania wody wpadł do Jeziora Rogoźnickiego. Na miejscu 13 SP, GO KW oraz 01 KW w drodze. Pilot wydostał się o własnych silach, oczekuje na kadłubie, który w 80 proc. jest pod wodą" – relacjonował "na żywo" na Twitterze Andrzej Bartkowiak, komendant główny Państwowej Straży Pożarnej.

Później poinformował, że pilot został podjęty z miejsca wypadku przez strażaków i przekazany ratownikom medycznym. Pożarnicy zaś zajęli się m.in. ograniczeniem wycieku paliwa ze śmigłowca do jeziora. Następnie przystąpili do wyciągania wraku rozbitej maszyny. Przyczyny i okoliczności zdarzenia mają wyjaśnić służby, w tym Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.
 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”