Copy LinkXFacebookShare

Burze dotknęły rolników. Wiatr i pioruny zniszczyły budynki

Fronty burzowe, które w ostatnich dobach pojawiły się w wielu częściach kraju, spowodowały straty m.in. w gospodarstwach rolnych. Wiatr zrywał dachy i burzył ściany budynków gospodarczych, pojawiły się też płomienie w wyniku wyładowań atmosferycznych.

Jeden z piorunów uderzył wieczorem w miniony wtorek w stodołę w miejscowości Zarzecze (pow. jasielski, woj. podkarpackie). Na miejscu wysłano 3 zastępy z JRG PSP w Jaśle i 6 zastępów OSP.

Według relacji lokalnego portalu jaslo4u.pl, w budynku znajdowały się samochód, traktor oraz quad, które zostały wypchnięte na zewnątrz. Strażacy odłączyli dopływ prądu, a następnie – podając wodę wewnątrz i na zewnątrz budynku – ugasili pożar. Później pracowali przy demontażu elementów dachu. Straty wstępnie oszacowano na 70 tys. zł.

Rolnicy ponieśli straty także w wyniku towarzyszących burzom wichur. Na przykład jednostki pożarników z powiatu przasnyskiego (woj. mazowieckie) w miniony wtorek – jak informuje portal infoprzasnysz.com – interweniowały w Ulatowie-Borzuchach, gdzie wiatr zerwał dach z budynku mieszkalnego połączonego z częścią gospodarczą, w której znajdowały się zwierzęta. Akcje ratownicze odbyły się w tym powiecie także w miejscowości Smoleń-Poluby (dach zerwany z budynku gospodarczego) i w Jastrzębcu (uszkodzony w 70 procentach dach stodoły).

W całym kraju we wtorek – w związku z frontem burzowym – strażacy odnotowali 1405 zgłoszeń związanych z usuwaniem skutków silnego wiatru oraz opadów deszczu.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”