Copy LinkXFacebookShare

Siekierski o umowie z Mercosurem: zbyt szeroko otwiera rynek i wymaga istotnych rekompensat

Minister rolnictwa Czesław Siekierski ocenił, że wynegocjowana przez Komisję Europejską umowa z blokiem krajów Ameryki Południowej Mercosur za szeroko otwiera rynek na towary rolne z tych krajów. – To by wymagało istotnych rekompensat dla rolników, by mogli sprostać tej konkurencji – oznajmił.

Ministrowie rolnictwa krajów członkowskich UE omówią w poniedziałek w Brukseli m.in. wynik zakończonych w piątek w stolicy Urugwaju, Montevideo, negocjacji nad umową o wolnym handlu z Mercosurem. Przeciwne temu porozumieniu są Francja, Polska i Włochy.

Komisarz rolnictwa Christophe Hansen podkreślał jednak przed spotkaniem z ministrami, że umowa została wynegocjowana zgodnie ze stanowiskiem krajów członkowskich, przyjętym w ramach Rady UE. Jak zaznaczył, KE jest gotowa na rozmowę z rolnikami na temat porozumienia. Nie chciał przesądzać, czy w grę wchodzą rekompensaty i w jakich sumach.

Minister Siekierski powtórzył, że polski rząd nie zaakceptuje umowy, która jest niekorzystna dla rolników. Powiedział, że jest za wcześnie, żeby mówić o tym, czy Polska weźmie pod uwagę potencjalne rekompensaty.

"Uważamy, że w zbyt dużym zakresie udostępniono rynek rolny UE dla towarów z krajów Mercosuru, a więc to by wymagało istotnych rekompensat dla rolników, aby mogli oni sprostać tej konkurencji" – oznajmił minister rolnictwa.

"Musimy odnieść wielkość zakładanego importu dopuszczonego w ramach kwot do naszego udziału w rynku" – dodał. Poinformował, że resort przygotowuje w tym kontekście zestawienia także pod kątem importu towarów z Ukrainy. "Ta dyskusja pewnie będzie przebiegała również w tym kierunku, aby stworzyć pewne argumenty w celu przekonania rolników" – podkreślił Siekierski.

Minister rolnictwa był też pytany o proponowane przez Niemcy wprowadzenie etykiet na produkty, które pozwalałyby konsumentom łatwo rozpoznać żywność europejską. Siekierski podkreślił, że Polska i Niemcy mają inne stanowisko w tej sprawie. Zaznaczył, że w pierwszej kolejności trzeba będzie pytać o zdanie rolników. "Ja się boję, że tę rozmowę z rolnikami o tych rozwiązaniach przy stole wyprzedzą protesty rolników na drogach" – przyznał.

KE ma dopiero opublikować tekst wynegocjowanej umowy. Wówczas podejmie decyzję o ścieżce ratyfikacyjnej.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”