Copy LinkXFacebookShare

Nord Stream 2 stanie się mniej opłacalny dla Rosjan

Komisja Europejska przedstawiła w środę propozycje zmian w dyrektywie gazowej, aby restrykcje unijnego prawa obejmowały również gazociągi importowe. W praktyce nowelizacja rozwieje wątpliwości, czy Nord Stream 2 w podmorskiej części podlega prawu UE.

"Celem poprawki jest uzupełnienie dyrektywy gazowej (2009/73/EC) i wyjaśnienie, że główne zasady unijnej legislacji energetycznej (dostęp stron trzecich, regulacja taryf, rozdział właścicielski i transparentność) będą stosowane do wszystkich gazociągów do i z trzecich krajów do granicy jurysdykcji UE" – podkreśliła w komunikacie Komisja.

Jak wyjaśniła, zapewni to, że wszystkie główne gazociągi wchodzące na terytorium UE będą działały zgodnie z regułami UE. Chodzi o zapewnienie takiej samej przejrzystości czy dostępności do nich innych operatorów.

KE przekonuje, że przyjęcie tych zmian przez Radę UE, czyli państwa członkowskie, a także Parlament Europejski, będzie poważnym krokiem w kierunku ukończenia unii energetycznej.

System przesyłowy gazu w UE reguluje trzeci pakiet energetyczny, który mówi m.in. o tym, że sprzedawcą gazu i operatorem gazociągu nie może być ten sam podmiot. Unijne przepisy mówią też o tym, że do takiego gazociągu muszą mieć dostęp inne przedsiębiorstwa.

Oznacza to, że rosyjski Gazprom musiałby pozwolić na to, żeby z Nord Stream 2 korzystały również inne firmy zainteresowane przesyłem. Gdyby projekt Nord Stream 2 został podporządkowany tym przepisom, inwestycja stałaby się dla Gazpromu mniej opłacalna.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”