Copy LinkXFacebookShare

Czas na zbiór soi. Czy uda się zebrać ją suchą?

Pogoda sprzyja dojrzewaniu soi. W ostatnich latach roślina ta cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem rolników w różnych rejonach kraju.

Wynika to przede wszystkim z mniejszych kosztów ponoszonych na jej uprawę w porównaniu z pszenicą czy rzepakiem ozimym.

Składają się na to:

  • kilkakrotnie mniejsze dawki azotu (soja żyje w symbiozie z bakteriami brodawkowatymi wiążącymi wolny azot z powietrza);
  • brak konieczności (jak na razie) intensywnego zwalczania chorób i szkodników;
  • dodatkowe dopłaty bezpośrednie.

Jednak, tak jak ze wszystkim, coś za coś. W zamian są:

  • duże koszty zakupu materiału siewnego (ok. 800 zł/ha);
  • kłopoty ze zwalczaniem chwastów;
  • przedłużające się dojrzewanie niektórych odmian, szczególnie gdy pogoda temu nie sprzyja;
  • straty podczas zbioru kombajnem, wynikające z niskiego osadzenia dolnych strąków;
  • kwestia opłacalnego zbytu.

Uprawy soi, tak jak każdej rośliny, trzeba się nauczyć. Potwierdza to Jędrzej Dębkowski (na zdjęciu) z miejscowości Piotrkówek Mały pod Ożarowem (woj. mazowieckie), który drugi rok uprawia tę roślinę na 10 hektarach.

W tym roku rolnik bije się z myślami, czy dobrą decyzją była rezygnacja z desykacji, podczas której straty nasion z tytułu przejazdu ciągnika z opryskiwaczem po polu są znaczne, ale rośliny szybciej i równomierniej dojrzewają. A tak trzeba zdać się na pogodę. Oby była łaskawa.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”