Copy LinkXFacebookShare

Idź z duchem czasu. System ułatwi prowadzenie gospodarstwa

Polskie rolnictwo szybko się rozwija. Rosną również wymagania i potrzeby gospodarzy. Starają się im sprostać twórcy oprogramowania wspomagającego branżę rolną – RolnikON.
 
To pierwszy polski, kompleksowy system komputerowy ułatwiający prowadzenie i zarządzanie gospodarstwem rolnym. Został stworzony przy współpracy wielu specjalistów z dziedzin związanych z rolnictwem i opracowany przez Polski Instytut Rolnictwa. 
 
Obecnie jest dostępny pod adresem www.rolnikon.pl. Rejestrując się można skorzystać z 14-dniowego okresu próbnego za darmo.
 
Przejrzyste menu oraz intuicyjna nawigacja sprawiają, że RolnikON jest pierwszym programem, z którego może korzystać każdy, kto posiada minimalne umiejętności obsługi komputera. 
 
Bardzo ciekawym i przydatnym modułem systemu jest elektroniczna Księga Rejestracji Bydła. Jest ona zaprojektowana tak, by jak najwięcej rzeczy działo się automatycznie, np. jednocześnie generowane są druki do ARiMR oraz odpowiedni wpis w księdze. 
 
Program umożliwia ponadto: prowadzenie historii pola, zarządzanie uprawą, sprawne wystawianie faktur, wyznaczanie dawek żywieniowych dla zwierząt hodowlanych oraz kontrolowanie przychodów i wydatków. 
 
Program nie wymaga instalacji na komputerze, a do zapisanych danych i oferowanych narzędzi mamy dostęp z każdego urządzenia podłączonego do internetu.
 
Projekt ciągle się rozwija. W tej chwili zespół pracuje nad aplikacją mobilną oraz modułem planowania prac polowych. Na bieżąco wprowadzane są usprawnienia sugerowane przez użytkowników.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”