Copy LinkXFacebookShare

Jak zarządzać liczbą komórek somatycznych w mleku?

Problem mastitis wymaga zastosowania programów kontroli tej jednostki na poziomie stada. Są one powszechnie znane i liczne badania udowodniły, że potrafią obniżyć liczbę zapaleń wymienia oraz komórek somatycznych w mleku.

– Strzyki zdrowej krowy nie powinny mieć kontaktu z mlekiem pochodzącym od krów cierpiących na mastitis. Dzięki temu uchronimy je przed patogenami zakaźnymi. Z kolei aby przeciwdziałać zapaleniom wywołanym przez patogeny środowiskowe należy unikać kontaktu strzyków z tymi bakteriami w okresie ich największej podatności na zakażenie – mówi prof. dr Pamela Ruegg z Uniwersytetu w Wisconsin-Madison w Stanach Zjednoczonych.

Jej zdaniem skuteczna kontrola mastitis obejmuje kilka najważniejszych punktów. Po pierwsze każde gospodarstwo powinno współpracować z doradcami w celu opracowania właściwego planu zdrowia wymienia. Najważniejsze cele to rozpoznanie czynników zwierzęcych, środowiskowych i dotyczących sprzętu udojowego.

Po drugie należy opracować tzw. roczny plan wymienia, który powinien się koncentrować na zapobieganiu nowym zakażeniom. W tym celu ważna jest poprawa warunków środowiskowych czyli surowe wymagania dotyczące higieny zwierząt.

Ponadto hodowcy muszą umiejętnie postępować z krowami, które są przewlekle chore na mastitis.

– Zwierzęta u których liczba komórek somatycznych (LKS) przez dwa miesiące jest wyższa niż 200 tys. lub te, u których kliniczne zapalenie wystąpiło co najmniej dwukrotnie pod rząd powinny być uważane za chronicznie zakażone – mówi prof. dr Pamela Ruegg.

 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”