Copy LinkXFacebookShare

Laska glebowa Egnera z Kevi

Laska Egnera, służąca do pobierania próbek glebowych i nazywana powszechnie laską glebową, może stanowić oryginalny prezent. Takie prezenty przygotowuje firma Kevi z Poznania.

W Kevi laski glebowe wykonane są wyłącznie ze stali kwasoodpornej, co sprawia, że przy prawidłowym ich użytkowaniu wystarczy je nabyć raz na całe życie. Oferta obejmuje sześć urządzeń: od najbardziej podstawowych do pobierania prób glebowych do 20 cm, poprzez urządzenia do pobierania prób na głębokość 30 cm, 60 cm, 90 cm, a skończywszy na 130 cm.

W tym są urządzenia do pobierania prób glebowych na zawartość azotu mineralnego Nmin. Można też zaopatrzyć się w kartoniki tekturowe do przechowywania próbek gleby.

W najbliższym czasie firma zapowiada rozpoczęcie produkcji probierzy do nasion, ziarna.

Na życzenie klientów na sprzęcie grawerowane są  nazwa firmy, logo, znak graficzny, numer telefonu lub po prostu imię i nazwiskiem właściciela. Tak zaopatrzone urządzenia służą doskonale jako bardzo przydatny, trwały i oryginalny gadżet reklamowy wielu znanych firm, takich jak: COMPO POLSKA, CHEMIROL, K+S POLSKA, GRUPA AZOTY, ADOB, BLENDING.

Firma współpracuje z Okręgowymi Stacjami Chemiczno-Rolniczymi, Inspektoratami Ochrony Roślin i Nasiennictwa, cukrowniami oraz hurtowniami rolno-ogrodniczymi. Zaopatruje również ARiMR, ODR-y, Lasy Państwowe, Spółdzielnie Rolnicze, laboratoria, kompanie węglowe, geodetów, dendrologów, uczelnie wyższe, instytuty badawcze,  jak również prywatnych rolników, ogrodników i sadowników.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”