Copy LinkXFacebookShare

Rozpoczęły się testy przesyłu gazu z terminala LNG do sieci

Około trzech miesięcy potrwają testy odbioru gazu ziemnego z terminala LNG w Świnoujściu do krajowego systemu przesyłowego – poinformował PAP operator gazociągów przesyłowych Gaz-System.

– Rozpoczęte 7 stycznia testy polegają na sprawdzaniu systemów sterowania procesem przy wykorzystaniu wszystkich urządzeń zainstalowanych na terminalu LNG w różnych parametrach technicznych – mówi Małgorzata Polkowska, rzecznik prasowy Gaz-Systemu.

– W zbiornikach LNG zainstalowane są pompy niskociśnieniowe, które pompują skroplony gaz ziemny ze zbiorników do układu pomp wysokociśnieniowych – relacjonuje Polkowska. Dodaje, że skroplony gaz ziemny pompowany jest do układu regazyfikatorów, w których następuje proces podgrzewania skroplonego gazu ziemnego i zmiana stanu gazu z postaci ciekłej na gazową.

Gaz przepływa później do stacji pomiarowej, a następnie trafia do sieci przesyłowej Gaz-Systemu. Później kierowany jest do stacji gazowych wysokiego ciśnienia, a następnie do sieci dystrybucyjnej i odbiorców.

– Do monitorowania prac terminala LNG służy system, który umożliwia sterowanie procesem regazyfikacji w zależności od przeprowadzanych prób eksploatacyjnych oraz w przyszłości od zapotrzebowania na paliwo gazowe – mówi Polkowska.

Jak dodaje rzeczniczka, gaz dostarczany do systemu przesyłowego podczas rozruchu terminala LNG będzie spełniał odpowiednie wymogi jakościowe oraz będzie zgodny z normą obowiązującą w kraju. Zakończenie rozruchu uzależnione jest od przebiegu testów i potrwa około trzech miesięcy.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”