Copy LinkXFacebookShare

Dopłaty do paliwa. Podpis użytkownika gruntów powinien wystarczyć

Podpis użytkownika ziemi na wniosku o zwrot akcyzy zawartej w oleju napędowym wykorzystywanym do produkcji rolnej powinien wystarczyć. Właściciel gruntu czasami jest bowiem po prostu nieosiągalny.

Krajowa Rada Izb Rolniczych wystąpiła z postulatem do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie zwolnienia z obowiązku podpisywania wniosku o tzw. "dopłaty do paliwa rolniczego" przez właścicieli gruntów.

Rolniczy samorząd zwrócił uwagę na fakt, że w wielu przypadkach właściciele gruntów rolnych nie użytkują ich osobiście, lecz wydzierżawiają rolnikom. I ci gospodarze-dzierżawcy napotykają czasem na administracyjną barierę.

"W niektórych gminach wymaga się podpisu/zgody właściciela gruntu (oprócz użytkownika składającego wniosek). Często zdarza się, że właściciele tych wydzierżawionych gruntów mieszkają w dużej odległości lub za granicą i kontakt z nimi jest ograniczony lub wręcz niemożliwy" – argumentuje KRIR.

Zdaniem kierownictwa izb należałoby zatem ujednolicić zasady składania wniosków z uwzględnieniem wyłącznie podpisu użytkownika gruntów.

Przypomnijmy, że tegoroczne stawki zwrotu akcyzy za paliwo rolnicze pozostały na poziomie 1 złotego na 1 litr oleju napędowego zużytego do produkcji rolnej z zastrzeżeniem, że maksymalne jego zużycie wynosi 86 l na 1 ha użytków rolnych.

Na kolejne wystąpienie KRIR o zwiększenie tych stawek resort odpisał, że to niemożliwe ze względu na przyjęte zapisy budżetowe. A co będzie w przyszłym roku? Trzeba poczekać na projekt budżetu państwa na 2019 r.
 

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”